Z przykrością informujemy, że nasza współpraca z Grześkiem dobiegła końca. Na skutek zbiegu niesprzyjających okoliczności musieliśmy wspólnie podjąć tę ciężką dla nas decyzję. Dziękujemy naszej „Koali” za wkład i wysiłek, który włożyła w stworzenie brzmienia Blues Junkers. Wiele osób wprawiało w zdumienie to, jak wiele niuansów rytmicznych i brzmieniowych Grzegorz był w stanie wydobyć grając na samym werblu. Życzymy Grzegorzowi samych sukcesów i szczęścia na dalszej drodze, My natomiast gramy dalej. Miejsce Grześka zastąpi młody, zdolny Krzysztof Mika (na zdjęciu autorstwa Karoliny Czelej), który już wcześniej kilkakrotnie zastępował Grześka. BLUES NOT DEAD! P.S. Jeszcze raz wielkie dzięki Grzesiek, trzymaj się!